Właśnie mija 17 rocznica śmierci generał Elżbiety Zawackiej ps. „Zo”, „Zelma”, „Sulica”. Generał Zawacka to jedyna kobieta zaliczana do elitarnej grupy 316. żołnierzy Cichociemnych, którzy skoczyli ze spadochronem do kraju; jedna z dziesięciorga w tej grupie uczniów i absolwentów toruńskich szkół średnich – egzamin dojrzałości zdała w 1927 r. w Miejskim Gimnazjum Żeńskim.
W czasie II wojny światowej E. Zawacka wielokrotnie była kurierką z okupowanego kraju do Rzeszy, setki razy przekraczała granice, by wreszcie dotrzeć do Sztabu Naczelnego Wodza w Londynie jako emisariuszka Komendanta Głównego ZWZ-AK. Do kraju skoczyła 9/10 września 1943 r. w operacji lotniczej „Neron 4”, zrzut przyjęła placówka odbiorcza „Solnica” w pobliżu Grodziska Mazowieckiego. Po skoku powróciła do pracy kurierskiej w dziale łączności Komendy Głównej AK, w ramach Wojskowej Służby Kobiet KG AK brała udział w Powstaniu Warszawskim. Od lutego 1945 r. służyła w dziale łączności i kolportażu Okręgu Zachodniego Delegatury Sił Zbrojnych, a później w Zrzeszeniu „Wolność i Niezawisłość”. We wrześniu 1951 r. została aresztowana przez Urząd Bezpieczeństwa i w więzieniu przebywała do lutego 1955 r. Po zwolnieniu, mimo licznych szykan, powróciła do pracy w szkolnictwie, w 1965 r. uzyskała stopień doktora nauk humanistycznych, a w 1973 habilitację. W 1996 r., na wniosek Rady Wydziału Nauk Historycznych UMK, została mianowana profesorem nauk humanistycznych. Gen. Elżbieta Zawacka zmarła 10 stycznia 2009 r. – 68 dni przed swoimi setnymi urodzinami.
Jesienią ukazała się pasjonująca książka Clare Mulley „Agentka ZO”, przybliżająca postać gen. prof. Elżbiety Zawackiej, kobiety o niesamowitym życiorysie, Honorowego Obywatela Miasta Torunia, do przeczytania której serdecznie namawiamy.
/Tekst i zdjęcia: Tomasz Hanuszewski MHW/
