MHW nie zwalnia tempa i w ostatnim czasie wzbogaciło swoje zbiory o kolejną historyczną perełkę z 1944 roku, tym razem związaną z francuskimi jeńcami wojennymi. Jest nią pięknie wydany i nietypowy zbiór humorystycznych rysunków “Jestem więźniem” (“Je suis un prisonnier”) autorstwa Georgesa Raynauda. Krótko podpisane ilustracje w karykaturalny sposób ukazują codzienne życie francuskich oficerów schwytanych w 1940 roku.
Książka została podzielona na trzy części. Pierwsza przedstawia wyczerpujący marsz jeńców do Frontstalagu. Kolejne rysunki ukazują życie jenieckie najpierw we francuskim obozie Sarrebourg, a następnie w niemieckim Oflagu III C Lübben. Motywami przewodnimi są głód, nuda, spartańskie warunki życia, czasami mierny wypoczynek oraz problemy z higieną. Każda tablica pokazuje, że humor sam w sobie stanowił akt oporu – jak sugerował generał Juin w przedmowie:
“Pozostaje on jako świadectwo ducha oporu, który był w stanie ukryć się w przykrywce humoru”.
Generał Alphonse Juin (1888–1967) był wybitnym francuskim dowódcą wojskowym i jedynym generałem II wojny światowej, który otrzymał godność Marszałka Francji za życia. Urodził się w Algierii i ukończył prestiżową akademię Saint-Cyr w tym samym roczniku co słynny Charles de Gaulle (warto dodać, że Juin był prawdziwym prymusem). Podczas I wojny światowej w wyniku odniesionych ran stracił władzę w prawej ręce.
W 1940 roku, dowodząc 15. Dywizją Zmotoryzowaną, dostał się do niemieckiej niewoli. Został z niej zwolniony w 1941 roku na prośbę rządu Vichy, aby objąć dowództwo w Afryce Północnej. W 1942 roku, po wylądowaniu w Algierii wojsk alianckich, został aresztowany przez członków ruchu oporu, a następnie przeszedł na ich stronę. W efekcie mianowano go dowódcą Francuskiego Korpusu Ekspedycyjnego, który był częścią amerykańskiej 5 Armii biorącej udział w inwazji na Włochy w 1943 roku. To właśnie pod jego wodzą dokonano manewru, który ostatecznie doprowadził do przełamania Linii Gustawa pod Monte Cassino.
Po wojnie służył jako rezydent generalny w Maroku (1947–1951) oraz dowódca sił lądowych NATO w Europie Środkowej. W 1952 roku mianowano go Marszałkiem Francji. Pod koniec życia popadł w konflikt polityczny z de Gaullem z powodu sprzeciwu wobec niepodległości Algierii, co poskutkowało jego czasowym aresztem domowym i odsunięciem od przywilejów. Został pochowany z pełnymi honorami w Pałacu Inwalidów w Paryżu.
Co mają wspólnego Francuzi z Toruniem? Odpowiedzią jest obóz jeniecki Stalag XXA Thorn. Jeńcy francuscy stanowili tam jedną z wielu grup narodowościowych. Pierwsze ich grupy zaczęły trafiać do Torunia po kampanii francuskiej w 1940 roku. Według raportów OKW (Oberkommando der Wehrmacht – Naczelne Dowództwo Wehrmachtu), 1 września 1941 roku w obozie zarejestrowanych było zaledwie 80 Francuzów, zaś rok później ich liczba wzrosła do 2 073 osób.
Jeńcy byli przydzielani do tzw. grup roboczych (Arbeitskommandos). Na początku 1944 roku w Stalagu XXA funkcjonowało 7 czysto francuskich komand pracy, głównie w rolnictwie i przemyśle. Mieli oni dostęp do obozowej biblioteki, w której znajdowały się między innymi książki Victora Hugo. W Forcie XI do dziś zachowały się ślady ich obecności w postaci graffiti i inskrypcji na ścianach (o czym wielokrotnie pisaliśmy w artykułach).
Nasze Muzeum zajmuje się szeroko pojętą pielęgnacją pamięci i miejsc związanych ze Stalagiem XXA i jego jeńcami. Każda narodowość, która tam przebywała, zasługuje na przekazanie swojej wojennej historii niewoli – co też staramy się czynić. Nie ma nic prostszego niż oglądanie rysunków tak trafnie i humorystycznie obrazujących jeniecką rzeczywistość, dlatego bardzo cieszymy się z nowego eksponatu.
Zachęcamy do zapoznania się z kilkoma rysunkami zamieszczonymi poniżej.
