Niesamowita historia jednego zdjęcia…
14 lipca Francja świętowała swoje najważniejsze święto narodowe. Tego też dnia urodził się bohater naszego artykułu…
Historia ta sięga prawie początków funkcjonowania naszego Muzeum, czyli 2003 roku. Do zbiorów trafiło wtedy portretowe zdjęcie w formacie pocztówki z wizerunkiem żołnierza francuskiego. Na odwrocie była ręcznie napisana dedykacja w języku polskim: „Na pamięć od jeńca wojennego w chwili powrotu po 5-ciu latach niewoli. Jules Malac. 28-1945 Książki”. Był też podany adres domowy: Jules Malac, 5 Rue du Corbeau, Paris X-dzielnica.
Dla nas sprawa wydawała się być „jasna”. Francuski jeniec wojenny, zapewne ze Stalagu XXA Thorn, który pracował w komandzie roboczym w miejscowości Książki, zaprzyjaźnił się z polską rodziną i na pamiątkę pozostawił swą fotografię. Jeszcze do niedawna nikt nie zastanawiał się nad tym, że dedykacja była napisana w języku polskim. Zdjęcie to prezentowane było w naszej ekspozycji muzealnej dotyczącej francuskich jeńców wojennych.
Przełom nastąpił w 2025 roku, kiedy to uczennica-wolontariuszka MHW – Chloé Turulska-Leray z I Liceum Ogólnokształcącego w Toruniu wzięła sprawę w swoje ręce. Podjęła się rzeczy wręcz niemożliwej – postanowiła po 80 latach odszukać we Francji szeregowego Julesa Malac. W tym celu udała się z misją do Paryża z nadzieją odnalezienia choćby jego rodziny. Chloé odnalazła w Paryżu podany na kartce pocztowej adres. Dla udokumentowania wykonała zdjęcia budynku. Niestety dom, w którym zamieszkiwał Jules został po wojnie rozebrany, ponieważ jego stan techniczny budził wiele wątpliwości. W jego miejscu postawiono nowy budynek, który w 2001 został również rozebrany z nieznanych powodów. Zatem prawdopodobieństwo, że ktoś z rodziny tam do tej pory mieszka stało się znikome.
Chloé na tym jednak nie poprzestała. Udała się do archiwum Paryża i tam znalazła datę urodzenia naszego Jules. W urzędzie 10 dzielnicy Paryża dotarła do akt mieszkańców tej kamienicy. Ustaliła, że pełne jego nazwisko to Jules Louis Malac.
Teoretycznie na tym dalsze poszukiwania mogłyby się zakończyć. Jednak Chloé nie poddała się. Odnalazła w Paryżu „Stowarzyszenie historii 10-tej dzielnicy”. Członkowie tego stowarzyszenia zaangażowali się bardzo w pomoc dla naszego Muzeum i po żmudnych poszukiwaniach ustalili szokujące losy Julesa Malac. Nasi francuscy koledzy sprawdzili zapisy Spisu Ludności z 1946 roku w Archiwum Miasta Paryża. Odnaleźli tam nazwisko Jules Malach, obywatela polskiego, żydowskiego pochodzenia, urodzonego 14 lipca 1913 w Radomiu, z zawodu kowala, mieszkającego przy 5 rue Corbeau. Ulica została przemianowana na Jacques Louvel-Tessier w 1946 r. na cześć młodego bojownika ruchu oporu, który został zastrzelony. Budynek przy 5/7 rue Jacques-Louvel-Tessier został zburzony w 1999 r. po tym, jak przez długi czas był niehigieniczny. Składał się ze 168 jednopokojowych mieszkań. Ciekawostką jest, że był jednym z budynków w stolicy najbardziej dotkniętych deportacją Żydów podczas II wojny światowej. Tabliczka umieszczona na nowym budynku wybudowanym pod tym adresem upamiętnia pamięć trzydziestu siedmiu deportowanych dzieci. Po zakwaterowaniu żydowskich uchodźców, budynek, w którym mieszkał Malach, zakwaterował imigrantów z Afryki. W 1998 roku, kiedy stał się największym slumsem Paryża, miasto kupiło go i zburzyło po tym, jak 350 jego mieszkańców koczowało na ulicach przez cztery miesiące, zanim przeniesiono ich do paryskich mieszkań socjalnych.
To tyle jeśli chodzi o sam budynek, a jak potoczyły się dalsze losy Julesa Malac?
Prawdziwe jego nazwisko brzmiało Szulim Malach. W 1936 r. zamieszkał wraz z żoną Cypojrą Malach z d. Wassermann z Kozienic pod powyższym adresem w Paryżu. 14 marca 1939 roku urodziła im się córeczka o imieniu Claudine. Gdy wybuchła wojna Szulim chciał walczyć. Jako Polak nie mógł niestety służyć w regularnej armii francuskiej. Zgłosił się zatem jako ochotnik do 22e Régiment de marche des Volontaires étrangers (22e RMVE), czyli inaczej mówiąc do Legii Cudzoziemskiej. Pułk ten składał się z obcokrajowców mieszkających we Francji w momencie wybuchu II wojny światowej i powołano go w listopadzie 1939 r. jako pułk tymczasowy na czas trwania konfliktu. Skupiał ochotników z ponad 40 różnych krajów. Około jedną trzecią stanu stanowili żydowscy imigranci głównie z Europy Środkowo-Wschodniej, w tym z Polski. W maju 1940 roku pułk przydzielono do 19. Dywizji Piechoty i wysłano w rejon Alzacji, skąd szybko przerzucono go na linię frontu nad Sommą w celu powstrzymania niemieckiej inwazji. W czerwcu 1940 roku żołnierze stawiali zacięty opór przeważającym siłom Wehrmachtu m.in. w rejonie Péronne i Marchélepot, ponosząc przy tym bardzo ciężkie straty. Szeregowy Szulim Malach trafił 22 czerwca 1940 r. do niewoli niemieckiej. Francuscy przełożeni radzili mu, aby dla własnego bezpieczeństwa podawał się od tej pory jako Jules Malac, czyli za nieżydowskiego Francuza.
Przetrzymywany był m.in. w obozie dla jeńców wojennych Stalag I B Hohenstein (Olsztynek). Stamtąd został skierowany do pracy przymusowej w jednym z zewnętrznych oddziałów roboczych (Arbeitskommando), które funkcjonowało w miejscowości Książki, powiat Wąbrzeźno, niedaleko Torunia. I tam też doczekał końca wojny. Gdy po pięciu latach wrócił w 1945 roku do rodzinnego domu zastał swoje mieszkanie w Paryżu całkowicie puste. Wkrótce dowiedział się o tragicznym losie żony i córki. 11 lutego 1943 roku, podczas masowych aresztowań znanych jako Obława Vel d’Hiv, czteroletnia Claudine i jej matka zostały aresztowane, a następnie wywiezione transportem nr 47 z obozu przejściowego dla Żydów w Drancy do obozu zagłady Auschwitz-Birkenau, gdzie obie zginęły.
Szulim Malach pozostał we Francji i poświęcił resztę życia pielęgnowaniu pamięci o ofiarach wojny. Przez dziesięciolecia był bardzo aktywnym członkiem i wiceprezesem UEVACJEA (Union des engagés volontaires anciens combattants juifs et leurs enfants des d’amis) – francuskiego związku żydowskich ochotników i kombatantów wojennych. Pod koniec życia, w grudniu 2005 roku, za swoje wieloletnie zasługi kombatanckie i społeczne został uroczyście uhonorowany przez władze francuskie. Na mocy oficjalnego dekretu prezydenckiego z 14 listopada 2005 roku otrzymał prestiżowe odznaczenie państwowe Legii Honorowej.
Szulim Malach zmarł 5 kwietnia 2006 roku w Saint-Mandé pod Paryżem, w wieku 92 lat.
Informacje o jego życiu można znaleźć w gazecie wydawanej przez jego stowarzyszenie, Notre volonté, a zwłaszcza w dwugodzinnym wywiadzie przeprowadzonym przez Shoah Memorial, w którym opowiada o całym swoim życiu:
